15/4/2022

Influencerzy i streamerzy, a firma i podatki – jak zrobić, żeby wyjść na tym dobrze?

Kacper Twarowski
Kacper Twarowski

W ostatnim czasie coraz więcej osób otrzymuje zarobek w branży influencerskiej. Kwoty jakie pojawiają się w niej są coraz wyższe, a urzędy skarbowe domagają się płacenia podatków od takich działalności. Źródła przychodów influencerów są zróżnicowane - od donejtów, przez reklamy i współprace komercyjne, po różne formy umów cywilnoprawnych. W tym artykule przedstawię, jak polski fiskus patrzy na te formy zarobków i jak należy je rozliczać.

Kiedy trzeba założyć firmę, będąc influencerem lub streamerem?

Warto zacząć od tego, że w naszym kraju występuje przywilej nierejestrowej działalności. Jest to forma zarobkowa, która nie wymaga rejestracji firmy, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów. Pozwala ona na zarabianie pieniędzy bez zakładania firmy, co przekłada się na brak płacenia ZUS-u i bardzo preferencyjne opodatkowanie – często zerowe.

Jakie są wymagania, aby prowadzić taką działalność? Nie są ani trochę skomplikowane – nie można przekroczyć limitu przychodów 3499,50 zł miesięcznie (limit na 2025 rok), działania nie mogą mieć charakteru działalności gospodarczej, więc nie mogą być ciągłe, zorganizowane i nastawione na zarobek w większej skali, a także - trzeba prowadzić ewidencję sprzedaży, w której spisuje się zarobki z usług, współprac, itd.

Same podatki w działalności nierejestrowej są również całkiem proste. Kwota wolna od podatku wynosi obecnie 30 000 zł rocznie, co przekłada się na to, że przez 8 pełnych miesięcy można otrzymywać maksymalny dochód, na jaki pozwala NDG (3499,50 zł) i nie płacić od tego żadnego podatku. Po przekroczeniu 30 000 zł opodatkowanie wynosi 12% od nadwyżki. Wniosek z tego jest taki, że w ciągu roku na działalności nierejestrowej można zapłacić maksymalnie 1439,28 zł podatku (przy 41 994 zł dochodu).

Co w takim razie może robić influencer lub streamer w ramach NDG? Lista jest długa i nie posiada wielu ograniczeń, bo można: tworzyć treści, promować produkty, publikować treści sponsorowane, współpracować z markami w kampaniach marketingowych, brać udział w akcjach promocyjnych, zawierać umowy barterowe, otrzymywać donejty*, zarabiać na afiliacji* i wiele więcej.

Kiedy w takim razie trzeba założyć działalność gospodarczą? Odpowiedź jest banalna – po przekroczeniu 3499,50 zł przychodu miesięcznie.

Jakie są inne alternatywy dla działalności gospodarczej?

Oprócz działalności nierejestrowej jest jeszcze jeden sposób, z którego można skorzystać, aby zarabiać w branży influencerskiej bez zakładania działalności gospodarczej. Jest to podpisanie umowy cywilnoprawnej z osobami, które chcą podjąć współpracę z influencerem. Polega to na tym, że dana firma, która chce, żeby influencer np. zareklamował jej produkt na Instagramie, podpisuje z nim umowę-zlecenie albo umowę o dzieło. To rozwiązanie opłaca się, gdy influencer ma nieregularne, nierównomierne współprace ze stosunkowo niewielkimi przychodami. Warto wybrać to rozwiązanie, gdy jest się początkującym influencerem, który dopiero testuje rynek.

Podatkiem na takich umowach z reguły nie trzeba się przejmować, ponieważ rozlicza go pracodawca, ale po przekroczeniu 120 000 zł przychodu wzrasta z 12% do 32%, co czyni wtedy takie umowy skrajnie nieopłacalnymi.

Jeśli chodzi o to, który rodzaj umowy jest bardziej opłacalny, to zależy od okoliczności i statusu podmiotu realizującego zlecenie/dzieło. Umowa - zlecenie jest podpisywana, gdy realizuje się długoterminowe, powtarzalne działania, a o dzieło - gdy oczekuje się jednorazowego, konkretnego efektu. Jeżeli jest się studentem/uczniem do 26 roku życia, to umowa - zlecenie będzie najkorzystniejszym rozwiązaniem, ponieważ występuje zwolnienie ze składek ZUS, a sama kwota wypłaty brutto będzie równa kwocie netto.

Warto pamiętać o tym, że umowy cywilnoprawne nie dają takiej swobody, jak własna działalność gospodarcza. Nie można wystawić faktury za konkretną usługę danej firmie, tylko za każdym razem trzeba podpisywać nową umowę. Nie można odliczać kosztów i podatku VAT. Dodatkowo, pojawia się wiele formalności i utrudnień, gdy otrzymuje się przychód z różnych źródeł, a w przypadku firmy zobowiązania kończą się niemalże na wystawieniu faktury i przesłaniu jej do klienta oraz biura rachunkowego.

Jaki podatek płaci się po założeniu firmy i jak rozlicza się konkretne działania?

Podczas zakładania jednoosobowej działalności gospodarczej trzeba wybrać formę opodatkowania. W tym momencie do wyboru są trzy: zasady ogólne, podatek liniowy i ryczałt. Pierwsze dwa nie podlegają wątpliwościom, bo zasady ogólne, to 12% do 120 000 zł dochodu rocznie i 32% po przekroczeniu tej kwoty, a podatek liniowy to 19% niezależnie od dochodu. W przypadku tych form opodatkowania podatek liczy się od dochodu– oznacza to, że płaci się go od kwoty, która wpłynie na konto bankowe pomniejszonej o koszty jakie zostały poniesione w związku z prowadzeniem firmy. Tematu, co może być kosztami nie będę poruszać w tym artykule. Schody zaczynają się w przypadku ryczałtu, który wbrew pozorom jest często najbardziej opłacalną formą opodatkowania dla influencerów. Polega on na opodatkowaniu przychodu (wpływów na konto), a nie dochodu, jak w przypadku poprzednich dwóch. Dodatkowo, stawka podatku jest wtedy zależna od działalności jaką się wykonuje – w przypadku influencerów i streamerów jest to głównie 8,5% i 15%. Kiedy w takim razie płaci się poszczególne stawki? Jest to akurat ciężkie zagadnienie, ponieważ organy podatkowe nie przyjęły jednolitego stanowiska i można opierać się tylko na interpretacjach indywidualnych. W każdym razie, jedno stanowisko jest w nich wielokrotnie powielane, więc można się go trzymać i dzięki temu prosto wytłumaczyć ten temat.

1.      15%płaci się w przypadku usług reklamowych i promocyjnych – np. publikacja sponsorowanego posta na Instagramie, umieszczanie materiałów promocyjnych w filmach na YouTube czy promowanie kodów rabatowych na mediach społecznościowych. W skrócie, tę stawkę płaci się, gdy podejmuje się bezpośrednią współpracę marketingową / reklamową z marką, firmą lub agencją. Płaci się ją, gdy reklamujący ma bezpośredni wpływ na treść i formę przekazu, a także występuje aktywny element promowania np. mówienie o korzyściach produktu, promowanie kodu rabatowego, zachęcanie do zakupu, picie konkretnego napoju.

2.      Opodatkowanie8,5% można zastosować, gdy influencer / streamer nie tworzy treści reklamowych i nie ma wpływu na to jakie reklamy są wyświetlane – głównie, gdy reklamy są narzucane przez platformę i nie zawiera się umów z reklamodawcami. Jest tak w przypadku reklam na YouTube, na Twichu i na innych tego typu platformach.

A co w przypadku VAT? Czy rejestracja do niego jako streamer lub influencer jest opłacalna? Odpowiedź na to pytanie nie będzie taka sama dla każdego, ale w większości przypadków warto zostać podatnikiem VAT. Aby zrozumieć to zagadnienie, należy zacząć od ustalenia dla kogo wystawia się w głównej mierze faktury lub dla kogo świadczy się usługi. Jeśli w większości są to duże firmy, agencje marketingowe lub po prostu takie ,które są czynnymi podatnikami VAT, to nie zrobi im to różnicy. Jeśli otrzymają fakturę dodatkowo z VAT-em, to po prostu sobie go odliczą i zapłacą taką samą kwotę, jak gdyby była bez VAT-u. Odmienna sytuacja wystąpi, gdy świadczy się usługi dla osób prywatnych (co w przypadku zawodu influencera jest raczej rzadkością), bo wtedy oprócz podstawowej kwoty kontrahenci będą musieli dodatkowo zapłacić 23% VAT, którego nie będą mogli odliczyć. Jeśli większość transakcji przeprowadza się z podatnikami VAT, to zostanie jednym z nich będzie opłacalne. Wystąpi wtedy możliwość odliczania podatku VAT. Dla przykładu przy zakupie telefonu do nagrywania za 5000 zł brutto będzie można odliczyć 1150 zł VAT.

Jak rozliczać donejty?

Ostatnio jest to gorący temat, ale warto zacząć od samego początku. Na ryczałcie są opodatkowane stawką 8,5%, co jest całkiem korzystne, ale nie tak bardzo, jak rozliczanie ich jako darowiznę. Kiedyś panowało przekonanie, że donejty powinno się rozliczać jako darowiznę, co już od jakiegoś czasu jest skrupulatnie dementowane przez KIS. Zaliczenie ich do darowizny w większości przypadków powodowałoby, że nie podlegałyby żadnemu opodatkowaniu. Dzieje się tak, dlatego że jest to niemalże niemożliwe, aby zidentyfikować każdego donatora i w związku z tym wpłaty nie są przypisywane do konkretnej osoby fizycznej – prawie każda donacja jest odczytywana, jakby była od innej ,niezależnej osoby. Kwota wolna od podatku od darowizny od osoby niespokrewnionej wynosi obecnie 5733 zł na pięć lat, więc ktoś musiałby przelać w jednej donacji więcej niż ta kwota, aby trzeba było zapłacić podatek. Z drugiej strony, jest to rzadka sytuacja, aby ktoś wspierał streamera kwotą przekraczającą 5733 zł nawet w ciągu pięciu lat, co prowadzi do tego, że podatek było bardzo łatwo uniknąć.

Obecnie tylko nieliczni streamerzy mogą w ten sposób rozliczać donejty, jeśli zabezpieczyli się oni interpretacjami indywidualnymi, które są wydawane przez dyrektora KIS .Zagadnienie donejtów nie jest do końca zdefiniowane w kwestiach podatkowych, dlatego organy podchodzą czasem do danego tematu na różne sposoby, pomimo że sytuacja jest często identyczna. Bardzo rzadko, ale co jakiś czas pojawiają się interpretacje, które działają korzystnie na rzecz danego streamera w tej kwestii, dlatego warto rozważyć złożenie wniosku o interpretację dla siebie samego.

Jak w takim razie powinno się rozliczać donejty bez posiadania zabezpieczenia w postaci interpretacji indywidualnej? Pomimo wszystko, przeważająca większość wniosków o interpretację indywidualną jest odrzucana i KIS wielokrotnie powtórzyła stanowisko, że donejty powinno się rozliczać jako przychód z działalności. Na ryczałcie stawka dla donejtów wynosi 8,5% i tego powinno się trzymać. Trzeba je rozliczać, jak każdą inną transakcję przychodzącą w działalności.

Czy od donejtów powinno się płacić VAT? Odpowiedź na to pytanie prawdopodobnie zszokuje wiele osób, bo tak, ale to zależy od sytuacji odbiorcy donejtów. Powinny płacić go tylko osoby ,które są czynnymi podatnikami VAT – zarejestrowały się dobrowolnie, albo przekroczyły 200 tysięcy złotych przychodu w ciągu roku. Jeśli dana osoba nie spełnia któregoś z tych warunków, to nie ma żadnej podstawy, aby odprowadzała VAT. Natomiast warto pamiętać o progu 200 tysięcy, bo po jego przekroczeniu wystąpi obowiązek rejestracji do VAT i odprowadzania podatku od donejtów. Warto pamiętać o tym, że VAT liczy się od kwoty wysłanej przez donatora, a nieotrzymanej przez streamera po pobraniu prowizji przez serwis – jeśli donejt wynosił 100 zł, ale po prowizji streamer dostał 90 zł, to i tak zapłaci 23 zł VAT.

Czy w takiej sytuacji streamer, który jest podatnikiem VAT zawsze zapłaci ten podatek? Nie, zależy to od kraju, w którym zarejestrowana jest firma pośrednicząca w przyjmowaniu donejtów. Jeśli ma ona siedzibę w Polsce, to wystąpi obowiązek odprowadzenia podatku samodzielnie, ale jeśli jest ona zarejestrowana za granicą to powinno zastosować się reverse charge –przeniesienie obowiązku rozliczenia podatku VAT na nabywcę.

Jeśli jesteś influencerem lub streamerem i nie masz pewności, jak powinieneś rozliczać swoje transakcję – skontaktuj się z nami. Jako doświadczone biuro księgowe kompleksowo Ci pomożemy, dobierzemy najkorzystniejszą formę opodatkowania i zajmiemy się Twoją księgowością.

* W działalności nierejestrowej donejty i afiliację trzeba rozliczyć w picie jako inne źródła przychodów.

Napisz do nas i działajmy

Thank you! Your submission has been received!
Wystąpił błąd poczas wysyłania formularza, spróbuj ponownie!