Moja córka nauczyła mnie brać pieniądze za mój czas | Kamil ZEUS Rutkowski
Zeus przez lata żył w trybie: muzyka, praca, koncerty, presja, ambicja i wieczne „jeszcze tylko to zrobię”. A potem urodziła się córka. I nagle rzeczy, które wcześniej wydawały się normalne, przestały mieć sens. Darmowe zwrotki. Brak wolnych dni. Problem z odmawianiem. Praca do odcięcia. Udawanie, że wszystko da się dźwignąć samą ambicją.
W tej rozmowie Kamil Rutkowski mówi bez pozy i bez rapowego kostiumu o tym, co naprawdę zmieniło się w jego życiu: ojcostwie, terapii, ego, asertywności, pracoholizmie, medytacji i muzyce, która przez lata była jednocześnie pasją, pracą i sposobem na przetrwanie.To nie jest odcinek o „karierze rapera”.
To rozmowa o facecie, który zaczyna rozumieć, że jego czas ma wartość. Że nie każda pasja musi być monetyzowana. Że sukces nie załatwia wszystkiego. I że czasem największą zmianę w życiu robi mały człowiek, który jeszcze nawet nie umie dobrze mówić.
Czego dowiesz się z odcinka
- dlaczego Zeus przez lata nie umiał odpoczywać,
- czemu mówi: „ja nie mam niedziel” ,
- jak córka nauczyła go asertywności i stawiania granic,
- dlaczego kiedyś miał problem, żeby brać pieniądze za swój czas,
- co zmieniła w nim terapia,
- dlaczego „zabijanie ego” nie zawsze ma sens,
- jak rapowe przechwałki mogą programować energię zwycięzcy,
- skąd bierze się wena i dlaczego nie da się jej kontrolować,
- czemu płyta „To pomyłka” była dla niego oczyszczeniem ,
- jak medytacja i autohipnoza pomagają mu wyjść z przebodźcowania,
- dlaczego dziecko potrafi być brutalnym nauczycielem cierpliwości,
- jak wygląda życie twórcy, który pracą odpoczywa od pracy.
To jedna z tych rozmów, w których punkt startu jest muzyczny, ale bardzo szybko robi się dużo głębiej.
Bo pod spodem jest temat, który dotyczy nie tylko artystów: jak przestać oddawać swój czas za darmo, jak nie uciec od siebie w pracę i jak nauczyć się być obecnym, kiedy głowa cały czas chce produkować, analizować i dowozić.
